20 stycznia 2016

Jak uzyskać darmowy transfer na chomikuj.pl?

Jak uzyskać darmowy transfer na chomikuj.pl?


Autor: Geding


3 GB transferu co tydzień na Chomikuj.pl przez 3 misiące za darmo w w tydzień? Żaden problem. Po przeczytaniu tego artykułu będziesz wiedział w jaki sposób stworzyć chomika który przyniesie Ci punkty na ulepszenie konta.


Kto nie słyszał o największym polskim portalu pozwalającego udostępniać pliki znajomym? Chomikuj.pl zawiera więcej zasobów polskojęzycznych niż jest na torrentach czy na rapidshare.
Pobieranie plików z chomika jest możliwe tak długo jak mamy na naszym koncie dostępny transfer. Za GB transferu zapłacimy około złotówki w zależności od ilości kupowanego transferu. Jest możliwość również wykupienia specjalnego konta ChomikExplorer które zwiększa tygodniowy limit transferu ze standardowych 50MB do 3GB, oraz konta ChomikManiac który zwiększy jeszcze bardziej transfer tygodniowy.

Oczywiście ani przez myśl mi nie przeszło płacenie za pobieranie plików z internetu. Pobieranie za darmo jest możliwe dzięki systemowi punktów. Punkty można wymieniać na transfer lub ulepszenia konta. Za co się dostaje punkty? Za każdy pobrany plik z twojego chomika. Taryfikator znajduje się tutaj

Skoro już wiemy za co dostajemy punkty to czas przejść do tego jak je uzyskać. Zaczynamy od stworzenia chomika którego nazwa będzie prosta do zapamiętania i będzie się kojarzyła z tym co będzie na chomiku. Dalej z pomocą przychodzi nam możliwość zachomikowania plików z innych kont. Wykorzystujemy tę możliwość jak najlepiej się da, czyli szukamy plików które nas interesują i chomikujemy je na nasze konto. Tworzymy foldery których nazwy będą oddawać najlepiej zasoby który umieszczamy i do tych folderów przenosimy pliki zachomikowane od innych.

Tip1: Jeśli nie mamy pomysłu co może zawierać nasz chomik skoncentrujmy się na rzeczach najpopularniejszych czyli grach, muzyce i filmach.
Tip2: Określić popularność pliku możemy poprzez posortowanie plików wg. pobrań.
Tip3: Awatar jaki wybierzemy niech wywołuje u ludzi pozytywne emocje.

Gdy już na naszym chomiku pojawiły pliki do pobrania czas go wypromować. Jest to niezwykle proste wystarczy wejść na spis najbardziej aktywnych chomików i na każdym z nich umieścić pozdrowienia.
Pozdrowienia oczywiście muszą przyciągać uwagę przeglądającego chomika a więc znając trochę HTML tworzymy pozdrowienia, które może zawierać niestandardowe czcionki, kolory, obrazki, gify itp rzeczy.
Ja się tutaj ograniczył do zastosowania dużych rozmiarów czcionki i linków do zasobów z mojego chomika. A wygląda to tak:

Kod HTML:

Umieszczanie tych informacji próbowałem zautomatyzować jednak nie udało mi się to. Więc zostaje prosty sposób otwarcia wszystkich chomików aktywnych przez wciśnięcie kółka na myszy(otwiera stronę w nowej karcie) wcisnąć END(przenosi nas na koniec strony) i wkleić swój kod HTML w oknie do wysyłania pozdrowień.
Kolejnym sposobem promocji jest przyjaźń z innymi chomikami. Ludzie gdy widzą twój awatar na chomiku który im się podoba chętniej na niego wejdą. Więc przyjaźń się również z innymi chomikami, które jeśli tylko napiszesz odpowiednio przekonującą prośbę o przyjaźń na pewno dodadzą cię do swoich znajomych.

Najwyższy czas abym się pochwalił swoimi osiągnięciami:

Jak widać ilość odwiedzin ma bezpośredni wpływ na ilość punktów jaki uzyskujemy.

Cała operacja uzyskiwania statusu chomik explorer na 3 miesiące (70 tysięcy punktów) zajęła mi tydzień. Uważam jednak że czas potrzebny do uzyskania zmniejszyłby się gdybym:
1. Umieszczał treści pornograficzne na chomiku
2. Spędził więcej czasu na reklamowaniu chomika
3. Znał świetnie się na perswazji i marketingu

Obecnie bez reklamowania chomika codziennie mam około 100 wyświetleń i dostaję ok. 3000 punktów. Wystarczy to mi spokojnie na przedłużanie chomik explorera oraz w miarę potrzeb na zwiększanie transferu o dodatkowe GB.


A jak wasz przygoda z chomikuj.pl? Może znacie lepsze sposoby na zyskiwanie punktów? Jeśli tak podzielcie się nimi w komentarzach.


Ten i inne wpisy można znaleźć na moim blogu NotatnikGeeka

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Zarabianie pieniędzy w internecie

Zarabianie pieniędzy w internecie


Autor: Bartek Koplin


Poniższe przykłady są tylko jednym z wielu sposobów na dodatkowy biznes. Gorąco zachęcamy czytelniczki i czytelników do inicjatywy i kreowania własnej przedsiębiorczości, a być może wkrótce złota gotówka wypełni portfel po brzegi.


Święta tuż tuż a Ty nadal borykasz się z pomysłem na prezent dla niego? Chciałabyś podarować mu coś wyjątkowego, ale obawiasz się, że nie dysponujesz odpowiednim zasobem gotówki? Chciałabyś wziąć mały kredyt przedświąteczny, ale nie chcesz uwikłać się w mało przejrzyste warunki jego poboru? Zapewne nie chcesz też zapożyczać się niepotrzebnie u znajomych. Pora rozważyć alternatywne internetowe źródła dochodu.

Internetowy skup złota. Szybko, bezpiecznie i bez formalności. Jeśli nie masz czasu na dodatkowy etat, lub pracę w weekendy, pomyśl że gotówka może wpłynąć na Twoje konto w ciągu zaledwie 48 godzin. Jedyne co musisz zrobić to wysłać swoje złoto do skupu złota on-line. Ogranicza się to do 3 prostych kroków: zgłoszenie chęci wyceny złota, otrzymanie ochronnej paczki wraz z czytelną i krótką umową oraz odesłanie ubezpieczonej paczki kurierem na koszt firmy.

Aukcja w sklepie internetowym. Masz w szafie ubrania, których już nie nosisz? Nie wahaj się wystawić je na sprzedaż online. Coraz więcej Polek robi zakupy przez Internet, od artykułów spożywczych po artykuły odzieżowe. Być może wystawiony na aukcję płaszcz okaże się chodliwym towarem i za jego równowartość kupisz sobie nowy? Po przejrzeniu szafy powinnaś założyć profil w wybranym sklepie i zrobić kilka dobrych zdjęć, w celu dodania ich do profilu. Jeszcze tylko dobry, zachęcający opis, a klientki same do Ciebie trafią.

Korepetycje online. Od A do Z. Jesteś nauczycielką, znasz język obcy na zaawansowanym poziomie? A może nauczanie to Twoja pasja? Jeśli czujesz się kompetentna w jakiejkolwiek dziedzinie, zgłoś się do internetowej bazy korepetytorów i wytypuj przedmioty lub języki, z których mogłabyś udzielać korepetycji. Nie ograniczaj się, być może jesteś specjalistką w dziedzinie humanistycznej, a może preferujesz nauki ścisłe. Wielu obcokrajowców mieszkających w Polsce potrzebuje native speaker’a z języka polskiego i konwersacji w naszym rodzimym języku. Warto dzielić się swoimi umiejętnościami, jeśli mamy do tego predyspozycje.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak odzyskać dane z uszkodzonego dysku twardego?

Jak odzyskać dane z uszkodzonego dysku twardego?


Autor: kaczor


Wykonaj rozruchu systemu Windows za pomocą innego dysku, jak USB lub zewnętrznego dysku twardego. Jeśli dysk, który chcesz odzyskać dane z dysku jest głównym systemowym, będziesz musiał uruchomić komputer z innego źródła.W przypadku próby instalacji oprogramowania na dysku odzyskiwania z utraconych.


Wykonaj rozruchu systemu Windows za pomocą innego dysku, jak USB lub zewnętrznego dysku twardego. Jeśli dysk, który chcesz odzyskać dane z dysku jest głównym systemowym, będziesz musiał uruchomić komputer z innego źródła.W przypadku próby instalacji oprogramowania na dysku odzyskiwania z utraconych danych, istnieje ryzyko nadpisania danych. Być może trzeba będzie zmienić źródło rozruchu w systemie Bios (uruchom Bios przy starcie systemu i wybierz dysk rozruchowy). Inną opcją jest usunięcie dysku i zainstalować go jako napęd na innym komputerze.

1. Pobierz darmowy program do odzyskiwania danych PC Inspector i zainstaluj na dysku roboczym.

2. Uruchom PC Inspector. Jeśli przypadkowo usuniesz pliki z dysku twardego, wybierz opcję "odzyskiwania skasowanych plików." Jeśli przypadkowo sformatujesz dysk lub awaria systemu uszkodzi dane, wybierz opcję "Znajdź utracone dane. Jeśli nie możesz znaleźć litery dysku lub dostępu do stacji dysków na wszystkich, wybierz "Znajdź utracony dysk."

3. Wybierz logiczny lub fizyczny dysk, który zawiera utracone dane (dysk logiczny oznacza partycję lub dysk wirtualny, dysk fizyczny oznacza cały dysk).

4. Kliknij na zielony, żeby ze skanować w poszukiwaniu danych. Odzyskiwanie wszystkich danych, zapisując na swoim alternatywnym dysku. W zależności od stanu dysk twardego, można ponownie przeinstalować swoje dane.

5.Jeśli dysk ma j problem mechaniczny, nie będziesz mógł nic zrobić.
Twoje pierwsze kroki czyli poradnik dla osób rozpoczynających swoją przygodę z komputerem.


www.twojepierwszekroki.pl

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak wgrać nowe oprogramowanie - Samung Avila GPS 5230?

Jak wgrać nowe oprogramowanie - Samung Avila GPS 5230 ?


Autor: Krzysztof Jachimowicz


Jeżeli jesteś właścicielem telefonu Samung Avila 5230 i chcesz w nim zmienić oprogramowanie to ten artykuł jest właśnie dla Ciebie. Za pomocą darmowego programu oraz kabla USB, możemy to zrobić w bardzo łatwy sposób.


Trzeba jednak od razu zaznaczyć, że robisz to na własną odpowiedzialność, a zmiana oprogramowania jest równoznaczna z utratą gwarancji.

A więc zaczynamy. Jeżeli mamy pewność że telefon poprawnie komunikuje się z komputerem to wyłączamy telefon, wyjmujemy kartę SIM i kartę pamięci jeśli taką oczywiście posiadamy. Następnie wkładamy tylko baterie, ale nie włączamy telefonu.

Kolejna czynność do przejście w telefonie do trybu download. Aby to zrobić wciskamy jednocześnie przycisk "Głośności w dół", przycisk "Kamery" i przycisk "czerwonej słuchawki". Trzymamy wszystkie trzy wciśnięte, aż w telefonie pokarze się okno trybu DOWNLOAD. Teraz dopiero podpinamy telefon do komputera za pomocą kabla USB.

Kolejny krok to ściągniecie programu MultiLoader V5.56 oraz interesującego nas softa. Jest to zupełnie darmowe oprogramowanie i w wyszukiwarce można go łatwo znaleźć. Po ściągnięciu programu uruchamiamy go wciskamy Port Search, a aplikacja powinna wykryć S5230 na którymś porcie COM.

Następnie zaznaczamy Full Download, BRCM2133 i podajemy pliki ściągnięte wcześniej:
- Boot: tu podajemy ścieżkę do folderu BOOTFILE, który na pewno będzie w plikach Firmware
- Amss: zmieniamy nazwę apps_compressed.bin na amss_compressed.bin
- rsrc1: podajemy plik z rozszerzeniem RC1
- rsrc2: podajemy plik z indeksem (low).rc2
- Factory fileserve: FactoryFs_S5230_(reszta nazwy...).ffs

Wciskamy w Multiloaderze Download i następuje proces wgrywania firmware. Po skończeniu telefon sam się zrestartuje już na nowym firmware, które można sprawdzić wciskajac *#1234#

Wkładamy kartę SIM i microSD do telefonu i cieszymy się nowym oprogramowaniem.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak pracować na komputerze, żeby nie bolały oczy

Jak pracować na komputerze, żeby nie bolały oczy


Autor: Spiderman


Jeżeli musisz spędzać dużo czasu przed komputerem i może dodatkowo cierpisz na migrenę – przeczytaj, możesz sobie pomóc! Kilka porad od praktyka – w jaki sposób ograniczyć uciążliwe skutki długiej pracy przed komputerem.


W poście Jak czytać na ekranie komputera opisałem kilka moich sposobów na walkę z niewygodą użytkowania komputera. Dzisiaj chciałbym trochę temat rozwinąć. Jak już się przyznałem w recenzji książki o migrenie - jestem nią "dotknięty". Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że jestem z IT - a więc przez cały dzień w pracy siedzę przy komputerze bo muszę, a w domu dalej siedzę bo lubię (bo np. pisze bloga). Generalnie - codziennie spędzam ok. 10-12 godzin przed monitorem (i w sieci, jak na Spidera przystało). Wobec powyższego uznaję że mam pełne prawo podzielić się swoimi sposobami radzenia sobie z problemem piekących oczy, jako "praktykujący praktyk".

Czyli do rzeczy.

Opis problemu - jest faktem ogólnie znanym, że jednym z powodów migreny są problemy ze wzrokiem. A nawet osoby które migreny nie mają często doświadczają bólu oczu na skutek patrzenia na monitor komputera. Gorzej że ból oczu powoduje najczęściej ból głowy. Ilość bodźców wzrokowych jest ogromna i nie zanosi się żeby było ich mniej. Przy obecnym trybie życia sporą jego część spędzamy przy komputerze, patrząc na ekran i coś tam czytając (np. ebooki lub tego bloga). Czy można jakoś zmniejszyć ilość dni,w których na wzrok będziemy narzekać?

Rozwiązanie wg Spidera:

Ja na kilka sposobów poradziłem sobie z problemem bólu oczu a następnie głowy przy długim patrzeniu na monitor. I proszę bardzo, oto one:

1. jakość monitora - to nie nowość, ale unikam wszystkiego co ma poniżej 75 Hz odświeżania. Chyba wszystkie obecne monitory to spełniają - tak więc jeżeli masz jakiś stary, to się go pozbądź i kup nowszy. Pewnym kłopotem sa notebooki - często mają 60 Hz. Sytuację ratuje tylko fakt, ze na monitorach LCD idzie to jakoś przeżyć.

2. rozmiar monitora - nie siadam przy niczym co ma powyżej 19". Przy szerokim ekranie ustawionym blisko - trzeba kręcić szyją, co powoduje bóle karku i także oczu (konsekwencja - ból głowy). Z drugiej strony minimalna wielkość to 15" (mówię o sytuacji, gdy mam monitor przed sobą na biurku i nie mogę go przybliżyć)

3. oświetlenie - jak każdy wie, patrzenie na refleksy świetlne nie jest dobre dla oczu. Ustawiam więc monitor tak, żeby nie siedzieć bokiem do jasnego okna

4. przerwy w pracy - nie dajmy się zwariować! jeżeli na chwile oderwiemy wzrok od monitora, to projekt się nie zawali!

5. okulary - to spory problem. Ja noszę niewielkie (-1, oczywiście cylinder i sfera jak to w standardzie dla IT) ale wystarczy żeby mieć dylemat czy w nich siedzieć czy nie przed monitorem. Mnie najbardziej służy gdy ich nie mam w czasie pracy. Ustawiłem sobie więc monitor tak, żebym widział dobrze bez okularów (Uwaga! dobrze nie oznacza że rozróżniam piksele - wydaje mi się że dużo osób na siłę chce widzieć wszystko wyraźnie - ja polecam przyzwyczajenie się do tego, że wcale nie trzeba)

6. soczewki - ja ich nie mogłem nosić w żadnym razie. Jeżeli widziałem dobrze na odległość - zamazywało mi się wszystko na komputerze

7. przenoszenie wzroku - to rzadko poruszana kwestia, ale wiele osób ma po prostu problemy z szybką akomodacją oka. Objawia się to tym, że bardzo szybko zaczynają boleć oczy i głowa gdy trzeba wzrok przenosić z przedmiotów dalekich na bliskie. Widać to np. gdy prowadzimy prezentację - patrzenie raz na monitor, raz na rzutnik wykańcza oczy w czasie kilku minut! To samo tyczy się monitora i okularów - gdy je zakładam do komputera, mogę się odsunąć dalej (bo w okularach dobrze widzę) a potem przenoszę wzrok bliżej na notatki lub klawiaturę - murowany ból głowy. Można to ćwiczyć właśnie przenosząc wzrok na dalekie i bliskie przedmioty (jednak zasięgnij najpierw rady specjalisty). Ale na razie nie mam innej metody, niż ograniczanie takich ruchów - np. ustawienie monitora tak, żeby było widać przez niego rzutnik i pogodzenie się że widać jak za mgłą.

8. organizacja biurka i miejsca do siedzenia - tu posłużę się swoim wpisem na ten temat. Generalnie chodzi o to, że nie można dopuścić do sytuacji w której jakieś mięśnie karku lub barków będą się męczyć. Dobrze jest mieć jakiś kwiatek lub coś zielonego, na co można sobie popatrzeć dla odpoczynku (ja mam krzewy i trawnik za oknem - przy okazji dobre ćwiczenie dla oka)

9. dobrze jest wyeliminować inne zakłócenia, szczególnie te które powodują psychiczne napięcie (np. głód) i w ogóle nie siadać przed monitorem gdy jesteśmy zdenerwowani. W takich chwilach działa adrenalina i np. bardziej wytężamy oczy i napinamy mięśnie karku, co kończy się stresem i bólem głowy

Tyle drobnych rad, natomiast pozostaje kwestia najważniejsza. I na dodatek bardzo subiektywna. Chodzi o opisywane już "widzenie zbyt dużo" czyli natężanie wzroku. Pierwsza rzecz, najtrudniejsza - nie może nam na patrzeniu w monitor zbytnio zależeć :) - czyli po prostu ma to być tak od niechcenia. Szczególnie wyraźnie widać to przy grach, które maksymalnie skupiają wzrok. Zobaczcie jak wygląda osoba która gra na komputerze - jak na niego patrzy. Nic dziwnego, że w takim stanie po 1-2 godzinach pojawiają się łzy i pieczenie oczu. Jak więc sprawdzić czy dobrze patrzymy? Ja robię tak : odwracam się od komputera (nie mam wtedy okularów, jak pisałem nie używam ich przy komputerze) i patrzę na coś co widzę dobrze i nie sprawia mi to wysiłku. Teraz staram się zapamiętać to uczucie i napięcie mięśni. Odwracam się do komputera i sprawdzam czy coś się zmieniło. Jeżeli zauważam że pojawia się jakiś wysiłek - stanowisko jest źle zorganizowane. Wtedy próbuję coś zmienić (np. oddalenie monitora) i ponownie sprawdzam. Z biegiem czasu można wyćwiczyć sobie taką reakcję. Ważne jest uświadomienie sobie, co nam tak naprawdę przeszkadza. No i kontrola, czy zaczynamy wytężać oczy. Jeżeli tak - należy przerwać i odpocząć.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.