27 marca 2018

Emocje społeczności piłkarskiej sprzedam, tanio

Emocje społeczności piłkarskiej sprzedam, tanio


Autor: Michał Majdański


Piłka nożna budzi bardzo wiele emocji. Pobudza zmysły i podnosi poziom adrenaliny bardzo wielu osób. Łączy i dzieli, cieszy i smuci. Tak ogromne emocje to niesamowite wręcz źródło pomysłów biznesowych, których polskie środowisko piłkarskie w żaden sposób nie potrafi zagospodarować.


Piłka nożna budzi bardzo wiele emocji. Pobudza zmysły i podnosi poziom adrenaliny bardzo wielu osób. Łączy i dzieli, cieszy i smuci. Tak ogromne emocje to niesamowite wręcz źródło pomysłów biznesowych, których polskie środowisko piłkarskie w żaden sposób nie potrafi zagospodarować.
Przyczyną jest naturalnie myślenie folwarczno-pańszczyźniane na temat polskiego sportu. "To jest mój ogródek i nikomu go nie oddam, sam go będę uprawiał, nawet jeżeli nie potrafię". Ale są próby zmian... ITI próbuje walczyć z chuligaństwem. Z różnym skutkiem, ale próbuje. I tych zmian to na razie tyle... Ponieważ trudno jeszcze prezesom polskich klubów pokusić się o jakiekolwiek działania promocyjne, marketingowe i public relations, sytuacja wygląda dalej tak, jak wszyscy widzimy...
Nawiązując do dużego potencjału biznesowego. Jestem ciekaw, dlaczego nie powstały jeszcze zorganizowane społeczności internetowe zrzeszające, np. sympatyków danego klubu piłkarskiego. Społeczności te są często bardzo duże, dobrze wyodrębnione, koncentrujące się wokół jasnych celów. Dlaczego nie powstały jeszcze w Polsce nasze-klasy klubów piłkarskich, drużyn koszykarskich czy też zespołów siatkarskich? A nawet jeżeli są, to działają na bardzo niewielką skalę z morzem martwych dusz zapisanych pro forma.
Te grupy są bardzo ciekawymi grupami targetowymi. Często mają podobne potrzeby i wystarczy je spenetrować marketingowo. Nike zrobiło coś podobnego dla biegaczy. Nike Running to społeczność osób biegających. Korzyść jest obopólna. Biegacze mogą się integrować i dzielić swoimi spostrzeżeniami, radościami i smutkami, a Nike ma idealną grupę, do której może kierować swoje produkty. Takich social media (media społecznościowe) powinno być więcej. Grupy społeczne czekają...


Michał Majdański
http://cherrypickers.pl
e-marketing, social media, public relations, corporate social responsibility Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Plagiaty na serwisach społecznościowych

Plagiaty na serwisach społecznościowych.


Autor: Beata Madej


Jak widać plagiaty są popularne nawet w obrębie jednego serwisu jakim jest Artelis. Jakiś czas temu rozpoczęłam swoją przygodę z portalem Artelis.pl. Choć było to dość dawno idea tego portalu mnie zaciekawiła więc postanowiłam zarejestrować się i opublikować jakiś artykuł.Jak postanowiłam tak zrobiłam.


Jakiś czas temu rozpoczęłam swoją przygodę z portalem Artelis.pl. Choć było to dość dawno idea tego portalu mnie zaciekawiła więc postanowiłam zarejestrować się i opublikować jakiś artykuł. Jak postanowiłam tak zrobiłam.Zamieściłam kilka swoich publikacji, które zostały opublikowane.Po jakimś czasie trochę z lenistwa, trochę z braku czasu zapomniałam o Artelis. Jednak mimo ze nie zamieszczałam nowych artykułów chętnie powracałam jako czytelniczka.W końcu jednak czas pozwolił na napisanie czegoś i zamieszczenie w portalu, co jednocześnie skutkowało zdobyciem tytułu autor-ekxpert, byłam bardzo dumna z tego powodu, moje artykuły były od tego momentu publikowane od razu bez moderacji.

No i potem znowu nastał czas kiedy nie miałam czasu na publikację nowych treści w Artelis, jednak cały czas zaglądałam jako czytelniczka.Jakież było moje zdziwienie gdy pewnego dnia ujrzałam prawie taki sam artykuł jak napisałam pod innym nazwiskiem. Z początku myślałam że po prostu ktoś napisał podobny zdarza się.Jednak po wnikliwym przeczytaniu artykułu okazało się ze jest to artykuł prawie kropka w kropkę skopiowany z mojego, oprócz kilku zmian.Byłam troszkę tym zaintrygowana ponieważ pomyślałam sobie no coś jest nie tak, ten sam serwis a 2 prawie takie same artykuły.

No nic zaczynam sprawdzać dokładnie okazuje się że większość treści jest skopiowana z mojego artykułu a zmiany są niewielkie. Co ciekawsze aby artykuł wyglądał na lepszy Pan z innych moich artykułów wziął sobie wycinki i umieścił w swoim. Acha pragnę przypomnieć ze Pan który zamieścił sobie w Artelisie artykuł skopiowany z moich umieścił niby swój również w Artelisie pod swoim nazwiskiem !!!

Nie wiem dokładnie o co chodziło Panu zamieszczając artykuł i wykorzystując mój tekst. Prawdopodobnie Pan pozycjonuje strony bo innego wytłumaczenia nie widzę.Tylko jeśli tak jest to informuję ze takie artykuły zduplikowane mają niewiele wartości. Jeśli Pan chciał się wykazać to Pan się wykazał ale nie wiem czym dokładnie.

Czy nie stać nas na to aby napisać coś oryginalnego? Jeśli chcemy pisać te same treści są w internecie mieszarki tekstów itp. chyba na tyle wysiłku każdego z nas stać.To aby kopiować tekst z czyjegoś artykułu i umieszczać go na dodatek w tym samym serwisie to ....... no nawet nie wiem jak to nazwać.

Korzystając z okazji proszę adminów Artelis o podanie jakiegoś adresu mailowego gdzie można zgłaszać takie sprawy, nie znalazłam takiego a byłby przydatny.

Poniżej podaję adres artykułu gdzie Pan który skopiował moją treść ma niby swój, każdy zauważy że większość jest z moich artykułów.

http://artelis.pl/artykuly/12457/doradca-ubezpieczeniowy-czy-sie-oplaca


Kredyty i pożyczki

Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Legalne mp3 za darmo

Legalne mp3 za darmo


Autor: Mariusz Wodel


Powszechnie pojęcie darmowego mp3 łączy się mylnie z nielegalnym mp3. A jednak okreslenie legalne darmowe mp3 nie jest oksymoronem, wręcz przeciwnie, zjawisko to przybiera na znaczeniu bardzo szybko.


Powszechnie pojęcie darmowego mp3 łączy się mylnie z nielegalnym mp3. A jednak okreslenie legalne darmowe mp3 nie jest oksymoronem, wręcz przeciwnie, zjawisko to przybiera na znaczeniu bardzo szybko.

Tak naprawdę darmowe mp3 oznacza uwolnione utwory muzyczne, których twórcy dobrowolnie godzą się na darmowe ich rozpowszechnianie w internecie. Bywają to utwory studyjne (np. ostatnia płyta Radiohead jest rodzajem muzyki pół-uwolnionej, gdyż jest ona dostępna do ściągniecia na ich domowej stronie internetowej za dowolną opłatą - lub też bez opłaty zależnie od uznania ściągającego) lub bootlegi (czyli amatorskie i półamatorskie nagrania koncertów). Tak więc pojęcie muzyki ściąganej z internetu nie musi się łączyć natychmiast z wyborem : legalna płatna oraz nielegalna bezpłatna. Istnieje równorzędne pojęcie muzyki legalnej i bezpłatnej. Należy posługiwać się odpowiednimi narzędziami w poszukiwaniu tego rodzaju nagrać tak, aby móc bez przeszkód słuchać muzyki jednocześnie nie łamiąc prawa.

Ostatnio niezwykle głośno słychać głosy zakazujące ściągania nielegalnie pobieranej muzyki. Ustosunkowanie się do tej kwestii z punktu widzenia prawa wydaje się dosyć proste jednak patrząc z punktu widzenia etyki napotykamy na problem wolności. Czy ważniejsza jest wolność jednostki do korzystania z dóbr kultury, czy wolność twórcy do ochrony produktów własnej pracy? Wydaje się, że w tym właśnie punkcie leży paradoks, który uniemożliwia jednoznaczne określenie sensowności prawnych ograniczeń.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kobiety w serwisach społecznościowych

Kobiety w serwisach społecznościowych


Autor: Ewelina Kitlińska


Amerykański serwis społecznościowy dla kobiet ShesConnected.com, przeprowadził na przełomie kwietnia i maja br. badania mające na celu sprawdzenie, po co kobiety odwiedzają serwisy społecznościowe takie jak: Facebook, LinkeIn, Twitter i MySpace.


Amerykański serwis społecznościowy dla kobiet ShesConnected.com, przeprowadził na przełomie kwietnia i maja br. badania mające na celu sprawdzenie, po co kobiety odwiedzają serwisy społecznościowe takie jak: Facebook, LinkeIn, Twitter i MySpace.

Aż 59% użytkowniczek korzysta z serwisów społecznościowych wielokrotnie w ciągu dnia, a 14% zagląda doń raz dziennie. Amerykanki najczęściej odwiedzają ma Facebook - 83% badanych, następnie LinkedIn - 73%, potem Twitter - 55% i na końcu MySpace - 41%.

Panie korzystając z serwisow społecznościowych najczęściej w ten sposób realizują swoje cele zawodowe. Ponadto chcą być w kontakcie ze znajomymi i przyjaciółmi i chcą wiedzieć, co u nich słychać. i znajomych. Te dwie odpowiedzi respondentki zaznaczały jako najważniejsze. Na dalszych pozycjach znalazły się: promocja własnego biznesu, utrzymywanie kontaktu z członkami grup serwisów, poszukiwanie produktów i usług, utrzymywanie kontaktu z rodziną, używanie serwisu społecznościowych do wykonywanej pracy. Mniej istotne okazały się: poszukiwanie porady, zapoznawanie nowych osób czy hobby.

Dla użytkowniczek niezwykle ważne jest w serwisach społecznościowych zachowanie prywatności i możliwość ukrycia swoich danych przed niepowołanymi osobami. Sprzedaż danych osobowych przez serwis do realizacji celów marketingowych jest dla ponad 40% kobiet niepokojąca. Natomaist 36% kobiet zadeklarowała rezygnację z korzystania z serwisu, który prowadziłby takie działania.


Ewelina Kitlińska, www.MarketingKobiet.pl, Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Internauci ufają opiniom - wykorzystaj to!

Internauci ufają opiniom - wykorzystaj to!


Autor: karszu


Wyniki badania „Word-of-Mouth the Most Powerful Selling Tool" przeprowadzonego w 2009 r. przez firmę Nielsen pokazały, że najwięcej, bo aż 90% osób ufa opiniom znajomych na temat różnorodnych produktów czy usług.


Wyniki badania „Word-of-Mouth the Most Powerful Selling Tool" przeprowadzonego w 2009 r. przez firmę Nielsen pokazały, że najwięcej, bo aż 90% osób ufa opiniom znajomych na temat różnorodnych produktów czy usług. Zdanie internautów również ma spore znaczenie, gdyż aż 70% badanych osób ufa im i sugeruje się opiniami znalezionymi w Internecie.

Rekomendacje innych osób bywają nawet bardziej skuteczne od reklamy w TV, czasopismach, a także od banerach na stronach www. Fakt ten wykorzystują portale takie jak TwojFachowiec.net, które umożliwiają wystawianie ocen i opinii o usługodawcach, dostarczając w ten sposób pełnych informacji na ich temat. Dzięki temu internauci szukający zleceniobiorcy mają okazję do porównania zarówno oferty i dotychczasowych realizacji fachowców, jak i mogą zapoznać się z komentarzami dodanymi przez ich dotychczasowych klientów.

Internauci poszukują w Internecie opinii o wielu rodzajach produktów i usług, a znaleźć je mogą nie tylko na portalach, ale również na blogach oraz forach dyskusyjnych. Bardzo często okazuje się, że mają one duże znaczenie przy podejmowaniu ostatecznej decyzji o dokonaniu zakupu bądź też skorzystaniu z oferty. Ma to wpływ na strategie usługodawców decydujących się na reklamę w Internecie, którzy nie ograniczają się do zamieszczenia swojej oferty w serwisach ogłoszeniowych, ale także proszą klientów o wystawienie im opinii. W ten sposób docierają do szerokiego grona osób zainteresowanych ich usługami, kreując w ten sposób swój wizerunek i budując zaufanie.


Jesteś fachowcem? Dodawaj darmowe ogłoszenia i pozyskuj nowych klientów.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.