18 lipca 2011

Internet Explorer wciąż traci użytkowników. Dlaczego?

Internet Explorer wciąż traci użytkowników. Dlaczego?

Autorem artykułu jest Gdal



Internet Explorer to przeglądarka internetowa, która już od dobrych kilku lat dzieli i rządzi na rynku tego typu aplikacji. Wszystko to dzięki "scaleniu" go z systemem Windows. Jednak od jakiegoś czasu produkt Microsoftu traci popularność. Co jest tego przyczyną? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Internet Explorer to najczęściej używana przeglądarka internetowa na świecie. Posiada wciąż ogromny procent na rynku przeglądarek, ale systematycznie zaczyna tracić użytkowników.

Ponad rok temu, w kwietniu 2009, Internet Explorer posiadał ponad 66.97% rynku. Statystyki te powoli się zmniejszały, by w grudniu 2009 spaść do 62,69%. W marcu bieżącego roku było to już 60.65%. Od kwietnia Internet Explorera używa już poniżej 60% internautów. To kilka suchych statystyk. Przejdźmy jednak do konkretów.

Internet Explorer wciąż traci użytkowników. Dlaczego?


Co powoduje taki spadek popularności tej przeglądarki, a zarazem spadek liczby użytkowników? Problemów należy doszukiwać się u niezmiernie rosnącej w siłę konkurencji jak i w samym Internet Explorerze.

Najważniejsze czynniki wpływające na straty przeglądarki Microsoftu, to przede wszystkim ilość i możliwości dodatków do, zajmującej obecnie drugie miejsce na rynku, przeglądarki Mozilla Firefox, szybkość, lekkość i prostota Google Chrome (trzecia przeglądarka na rynku), oraz kwestie bezpieczeństwa samej przeglądarki Microsoftu. Przykładem może być tutaj zaprzestanie wspierania nowymi łatkami bezpieczeństwa przeglądarki zainstalowanych na systemach wyposażonych w system Windows XP z dodatkiem Service Pack 2. Kolejnym przykładem spadku popularności jest także interfejs Internet Explorera 7 i 8, czy choćby trudności z otwarciem więcej niż kilku okien jednocześnie bez awarii lub zawieszenia się przeglądarki.

Wielu ludzi (czy to developerów czy zwykłych użytkowników) używa więcej niż jednej przeglądarki. Nie koniecznie na komputerze stacjonarnym, ale choćby i w podroży. Załóżmy, że w domu korzystamy z Internet Explorera. Po wyjściu z domu w urządzeniu przenośnym mamy zainstalowaną Operę bądź Firefoksa. Po kilku/kilkunastu użyciach mobilnej przeglądarki zaczynamy jej używać także na komputerze, zapominając o Internet Explorerze. A gdy dodatkowo użytkownik skorzysta z rozszerzeń oferowanych przez konkurencje (np. Mozilla Firefox), to produkt Microsoftu idzie w odstawkę na stałe.

Jeszcze jeden przykład to reklama. Całkiem świeża na rynku przeglądarka Google Chrome w niespełna rok zwiększyła liczbę użytkowników o ponad 300% (!). Tutaj działa przede wszystkim skuteczna reklama w najpopularniejszych serwisach w sieci. Wystarczy odwiedzić serwis YouTube, by naszym oczom ukazała się reklama namawiająca do przesiadki na Google Chrome.

Internet Explorer wciąż traci użytkowników. Dlaczego?

W tym momencie jedynym "ratunkiem", by spadek użytkowników przestał maleć, dla giganta z Redmond może być nowy Internet Explorer 9. Oczywiście tylko wtedy gdy dorówna swoim konkurentom, gdy zaoferuje obsługę najnowszych standardów internetowych (typu HTML5) oraz gdy jego kampania reklamowa będzie na tyle efektowna, a zarazem efektywna by przyciągnąć użytkowników, którzy odwrócili się od przeglądarki Microsoftu.

---

Artykuł pochodzi ze strony ePrzegladarki.pl i został rozwinięty na potrzebę publikacji na artelis.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jaka alternatywa dla Internet Explorera?

Jaka alternatywa dla Internet Explorera?

Autorem artykułu jest Gdal



98% użytkowników w Polsce korzysta z systemu Windows. Ponad połowa z nich (ta mająca dostęp do internetu) korzysta ze standardowej Windowsowskiej przeglądarki stron www - Internet Explorer. Jednak produkt Microsoftu już dawno jest w tyle za swoimi konkurentami. Zapraszam do zapoznania się z alternatywami dla Internet Explorera.

17799_no-ie98% użytkowników komputerów w Polsce korzysta z systemu Windows. Ponad połowa z nich (ta mająca dostęp do internetu) korzysta ze standardowej Windowsowskiej przeglądarki stron www - Internet Explorer. Większość z nich po kilku użyciach się do niej przyzwyczaja, i nie szuka innej, lepszej alternatywy. Bo po co szukać, skoro coś co jest zintegrowane z tak popularnym, a co za tym idzie - "świetnym" systemem operacyjnym, może być złe?

"Po co mi inna przeglądarka, skoro w tej też widzę strony internetowe?" - znasz to skądś? Pewnie tak, jeśli chciałeś, czytelniku, pokazać znajomemu czy rodzinie alternatywę dla Internet Explorera. Często z lenistwa, często ze strachu przed "czymś innym", przeciętny użytkownik nie zmienia przeglądarki Microsoftu na inną.

Jednak fajnie jest mieć alternatywę, prawda? Zwłaszcza taką, która zostawia Internet Explorera daleeeeeko w tyle. Mozilla Firefox, Opera, Google Chrome, Safari, Flock - czy te nazwy Ci coś mówią ? Jeśli używasz i bezwzględnie ufasz w bezpieczne surfowanie z przeglądarką Microsoftu, to zapewne te nazwy nie mówią Ci za wiele. Więc może czas na poznanie trochę alternatywy, poznanie konkurencji ? Znacznie lepszej konkurencji.

Mozilla Firefox - przeglądarka internetowa, która od kilku lat goni Internet Explorera, jeśli chodzi o popularność. Dzięki dodatkom (a raczej tysiącom dodatków), może stać się praktycznie aplikacją do wszystkiego. Współpracuje z najnowszymi standardami internetowymi (np. z HTML5), oferuje możliwość personalizacji wyglądu poprzez instalacje motywów, renderuje strony szybciej niż IE, działa sprawniej. A dzięki Crash Protection jest praktycznie bezawaryjna.

Opera - przeglądarka dla każdego. Nie tak popularna na świecie , co w Polsce, ale funkcjonalnością (przynajmniej według mnie przewyższa Firefoksa i Internet Explorera razem wziętych). Dzięki funkcji Opera Unite, przeglądarka oferuje dzielenie się plikami, bez żadnych limitów. Posiada zintegrowaną funkcję poczty e-mail, z obsługą wielu kont. Uznawana za najszybszą na świecie.

Google Chrome - przeglądarka dorównująca szybkością Operze (choć twórcy uważają, że to Chrome jest najszybszy). Podobnie jak Firefox posiada możliwość instalacji tysięcy rozszerzeń, oraz motywów. Reklamowana jako prosta, lekka i szybka - i taka właśnie jest.

Safari, Flock i inne mniej popularne przeglądarki to również świetne aplikacje-alternatywy dla Internet Explorera, który mimo popularności nie jest najlepszą przeglądarką. Nie ważne jak na to patrzeć, czy przez pryzmat prędkości, czy bezawaryjności. Sytuacja może zmienić Internet Explorer 9, jednak póki co zachęcam do zapoznania się z alternatywą dla IE, i przetestować inne przeglądarki internetowe.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Aplikacje

Aplikacje

Autorem artykułu jest Grzegorz Patynek



Generalnie o aplikacjach na komputerze. Dla laików komputerowych oczekujących wiedzy o aplikacjach, skoro ich na codzień używają.Jakie wyróżniamy aplikacje, jak sie je dodaje do komputera.

Aplikacje znane są nie od dzisiaj. Chcąc wykorzystać jakieś elementy komputera, niekiedy potrzebujemy do tego odpowiedniej aplikacji. O jej wybór możemy spytać eksperta z gci ale możemy też wybrać samemu. Aplikacje są programami napisanymi przez programistów które działają w odpowiednim środowisku. Używamy ich w systemie Windows ale są też w innych systemach operacyjnych takich jak Linux, Unix czy Solaris. Jest to kawałek kodu który przetwarzany jest przez procesor. Procesor wykonuje operacje i za pomocą swoich rejestrów wykonuje polecenia danego programu. Aplikacja składa się z części odpowiedzialnej za program oraz bloku danych w których korzysta podczas działania.
Żeby zainstalować aplikacje, potrzebujemy systemu operacyjnego. System operacyjny wspiera program i uruchamia go w swoim środowisku. Z pomocą obsługi z gci możemy znaleźć szereg rożnych aplikacji, są to programy pomocne w biurze, gry komputerowe, programy księgowe, zaawansowane aplikacje do obsługi firmy, aplikacje przetwarzania tekstu, arkusze kalkulacyjne, antywirusy. Zazwyczaj aby pobrać aplikacje potrzebna jest nam przeglądarka internetowa. Za pomocą myszki klikamy w pobierz a następnie program zapisuje się nam na dysk. Następnie przechodzimy do wizarda instalacji który nas przeprowadza przez instalacje, musimy podąć lokalizacje plików na dysku a następnie wybrać nazwę w menu programów. Program instaluje się nam na dysk, widzimy Progress bar i jak dojdzie do 100% to mamy już gotowy program.
Aplikacje uruchamiamy wybierając pasek start i program który zainstalowaliśmy. Każdy program jest inny dlatego zachęcam do używania instrukcji obsługi naszego programu aby poznać szczegóły i tajniki jego używania. Możesz też spytać ekspertów z gci o aplikację. Aplikacja znajduje się w swoim folderze i możemy tam ją uruchomić, zazwyczaj posiada rozszerzenie exe ale są inne rodzaje aplikacji.

---

--

Grzegorz Patynek

Gminne Centrum Informatyczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Systemy cms

Systemy cms

Autorem artykułu jest Grzegorz Patynek



O cmsach słów kilka, po co nam to, jak to działa, dla zastanawiających się czy warto coś takiego mieć na swojej stronie. Funkcjonalność systemu zarządzania treścią.

Na rynku mamy wachlarz ofert cmsów, czyli systemów zarządzania treścią. Pytanie jest nie jak odnaleźć system cms, tylko jak go obsługiwać. Niektóre cmsy mają zaawansowane możliwości edycji, co może odstraszyć użytkownika. Gdy posiadamy stronę internetową, zrobioną przez programistów, to musimy ją jakoś aktualizować, żeby nie stała się martwym końcem naszej działalności w Internecie. Chcemy dodawać nowe informacje jak tylko jesteśmy w ich posiadaniu. Skoro nie potrafimy zaprogramować strony w specjalnych językach programowania do tego stworzonych, chcemy umieć to zrobić łatwiej. Dzięki systemowi zarządzania treścią, dodajemy informacje w sposób przyjazny i przejrzysty. Zazwyczaj dostajemy login i hasło do cmsa oraz specjalny adres internetowy, pod którym znajdziemy nasz panel. Logujemy się i naszym oczom pokazują się takie opcje do wyklinania jak:
-dodawanie zdjęć do galerii
-dodawanie nowości
- edycja istniejących stron.
Zdjęcia przygotowujemy sobie w programie graficznym, może to być Picassa firmy Google, który dobrze edytuje zdjęcia wysłane z aparatu zmniejszając ich rozmiar do rozmiaru internetowego. Pamiętajmy, że duże zdjęcia znaczą długi czas ładowania, co zniechęca użytkowników do oglądania naszej strony i wysyła ich automatycznie na stronę konkurencji..
Nowości dodajemy zazwyczaj w osobnym dziale z aktualnościami, wpisujemy tekst i akceptujemy.
Nieraz zdarza nam się chcieć poprawić coś co już istnieje, wtedy nie piszemy do firmy, która zrobiła nam stronę a edytujemy sobie stronę samemu. Gci posiada wyspecjalizowane cmsy i udostępnia je swoim klientom. Wychodząc naprzeciw wymaganiom klienta o edycje coraz to nowszej treści, gci dodaje pluginy do cmsów, które potrafią naprawdę coraz więcej. Rotacyjne galerie czy rekurencyjne podstrony w stronie.

---

--

Grzegorz Patynek

Gminne Centrum Informatyczne


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Systemy informacyjne przedsiębiorstwa cz. 3 – systemy monitoringu

Systemy informacyjne przedsiębiorstwa cz. 3 – systemy monitoringu

Autorem artykułu jest Jacek Tkocz



Monitorowanie polega na jak najszybszym powiadomieniu odpowiednich osób o możliwości zagrożenia i zmuszeniu go do interwencji zanim nastąpią straty. System Monitorowania Kierownictwa (SMOK) jest systemem informacyjnym wspomagającym menadżera w podjęciu decyzji.

SMOK przeważnie budowany jest w taki sposób, że codziennie o określonej godzinie lub co określoną ilość minut, automatycznie sprawdzane są wybrane wielkości, które następnie są porównywane z zadeklarowanym wzorcem. W przypadku przekroczenia ich wielkości wysyłany jest komunikat do osoby odpowiedzialnej za dany proces. Na przykład w przypadku obniżenia wielkości kluczowych zapasów poniżej dopuszczalnego poziomu. W takim przypadku osoba odpowiedzialna za zaopatrzenie otrzymuje powiadomienia mail'em lub SMS'em o konieczności dokonania zakupu.

Generalnie system typu SMOK pozwala na wykrycie nieprawidłowości znacznie wcześniej i mniejszym nakładem pracy niż przy wykorzystaniu tradycyjnych metod i dzięki temu mogą być podjęte stosowne działania zaradcze.

Zastosowania

Systemy typu SMOK najczęściej wykorzystywane są tam, gdzie występuje duża ilość dających się zdefiniować „punktów kontrolnych" takich jak wspomniany poziom zapasów lub poziom zadłużenia lub ilość otwartych zgłoszeń serwisowych itp. Menadżerowie firmy mogą być odciążeni od żmudnych i powtarzających się czynności (np. drukowanie jakiegoś raportu) przez to, że czynność kontroli będzie wykonywana przez system SMOK. Menadżer natomiast zostanie powiadomiony tylko wtedy, gdy wymagana jest jego interwencja.

Komunikacja

Komunikaty najczęściej wysyłane są za pośrednictwem poczty elektronicznej lub SMS'em. Serwery bazy danych, na których umieszczony jest system transakcyjny, przeważnie są wyposażone w możliwość wysyłania komunikatów drogą mail'ową (np. MS SQL i Oracle). Wysyłanie SMS'ów wprost z systemu wymaga nieco innego podejścia, ale też jest możliwa (np. przy wykorzystaniu bramek SMS'owych lub SMSC). W niektórych przypadkach jest to jedyna sensowna droga komunikacji, gdyż osoby odbierające powiadomienia są w większości w terenie.

Przykłady zastosowań

Na zakończenie niniejszego artykułu posłużę się przykładami zastosowań systemów typu SMOK.

Dla firmy zajmującej się sprzedażą telefonów komórkowych został stworzony system monitoringu. Kluczowe informacje o „kondycji" firmy są wysyłane w postaci wiadomości SMS na telefony komórkowe członków zarządu.

Dla firmy z branży chemiczno kosmetycznej został stworzony system monitoringu powiadamiający administratorów o awariach na oddalonych odcinkach infrastruktury. Również dla pionu handlowego został stworzony system powiadamiający o postępach w realizacji planów sprzedaży.

---

Jacek Tkocz Usługi Informatyczne Jacek Tkocz jacek@tkocz.eu


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl