10 lutego 2013

Polskie znaki w adresie internetowym? Teraz to jeszcze łatwiejsze.

Polskie znaki w adresie internetowym? Teraz to jeszcze łatwiejsze

Autorem artykułu jest Szymon Szymczyk


Jeszcze do niedawna nazwy domen nie mogły zawierać liter spoza alfabetu łacińskiego, co nie było wielkim utrudnieniem dla tej części ziemskiej populacji, której języki na nim się opierają – przecież ostatecznie Ćwiąkała można zapisać jako „cwiakala”. Jeszcze do niedawna nazwy domen nie mogły zawierać liter spoza alfabetu łacińskiego, co nie było wielkim utrudnieniem dla tej części ziemskiej populacji, której języki na nim się opierają – przecież ostatecznie Ćwiąkała można zapisać jako „cwiakala”. Cała reszta, szczególnie w dobie gwałtownie upowszechniającego się dostępu do Internetu, miała jednak poważny problem. Tak narodził się pomysł IDN.

Jak to działa?

Biorąc pod uwagę standardy Internetu, pomysł jest nie nowy – pierwszy raz przedstawiono go już w 1996 roku. Ostatecznie po długich dyskusjach spośród wielu propozycji zdecydowano się na zdefiniowany w 2003 roku system IDNA (Internationalizing Domain Names in Applications). Dzięki niemu możliwe stało się wykorzystywanie nazw domen zawierających znaki spoza zestawu ASCII – jedynego obsługiwanego przez DNS (Domain Name System – system nazw domenowych). Rozwiązanie to miało wielką zaletę – nie wymagało wprowadzania żadnych zmian w istniejącej już infrastrukturze DNS. Za zamianę nazw domen z nie-ASCII na ASCII odpowiada przeglądarka lub inny program wykorzystywany przez użytkownika. Przebieg tego procesu określa właśnie mechanizm IDNA.

Nie wdając się w zawiłe szczegóły – IDNA polega na dodaniu do adresu strony prefiksu xn-- i zamianie wszystkich znaków na ASCII. Ostateczny efekt może okazać się zaskakujący, np. adres bloga Błażeja Ćwiąkały www.błażej-ćwiąkała.pl wyglądałby tak:

www.xn--baej-wikaa-9gbv67eka47f.com.pl

Kto zapamiętałby taki adres? Na szczęście zamianą automatycznie zajmuje się przeglądarka internetowa (należy jednak pamiętać, by była ona zaktualizowana). Taki mechanizm gwarantuje, że strona będzie dostępna także dla użytkowników używających starszych aplikacji nie obsługujących IDN.

Czym „a” różni się od „a”?

Z zastosowaniem IDN wiążą się też pewne problemy. Jednym z nich są oszustwa wykorzystujące graficzne podobieństwo liter w różnych alfabetach. Np. Wyświetlające się w IDN łacińskie „a” wygląda dla użytkownika tak samo jak pisane cyrylicą „a” podczas, gdy dla DNS oznacza to dwie zupełnie różne strony internetowe. Przykładowo, podmieniona strona paypal.com zawierająca „a” z cyrylicy:

www.xn--pypal-4ve.com

- Na szczęście zarówno twórcy przeglądarek, jak i rejestratorzy domen stosują różne mechanizmy stanowiące zabezpieczenie przed tego typu oszustwami – uspokaja Bartłomiej Juszczyk z rejestrującego domeny IDN serwisu 2BE.PL.

Jeśli np. w adresie znajdują się znaki pochodzące z różnych zestawów, przeglądarka wyświetli go we wersji ASCII. Z kolei wielu rejestratorów domen, w tym polski NASK, uniemożliwia rejestrację domen zawierających znaki z różnych zestawów. Nie można więc łączyć w jednym adresie liter łacińskich z cyrylicą.

Czy warto?

Rejestracją domen z polskimi znakami zapewne zainteresuje wiele rodzimych firm szczególnie, jeśli ich nazwy takie znaki zawierają. Gorzej, jeśli współpracują one z przedsiębiorcami zagranicznymi. Chwytliwa, łatwa do zapamiętania domena stanowi coraz istotniejszy element marketingu firmy. Niestety adres www.xn--mid-hna.com.pl wyświetlający się niemieckiemu partnerowi firmy www.miód.com.pl standardów „chwytliwości” raczej nie spełnia.
- Co innego jednak, gdy domena IDN jest dodatkiem do strony – mówi Bartłomiej Juszczyk z 2BE.PL – Polscy klienci mogą być mile zaskoczeni korzystając z takiej strony działającej równolegle z wersją łatwiej dostępną dla obcokrajowców.

Trudno zaprzeczyć, że IDN w pewien sposób zawęża grono odbiorców danego serwisu. Ale, czy każdy serwis jest skierowany do przeszło 6 miliardów ludzi? Rozwój Internetu i coraz łatwiejszy do niego dostęp oprócz poszerzania sieci globalnych powiązań równolegle sprzyja rozwojowi usług lokalnych. Przykładem niech będę wirtualne urzędy administracji publicznej. Szczególnie zainteresowane IDN mogą być więc wszelkie organizacje bądź instytucje regionalne prowadzące swoje serwisy internetowe głównie z myślą o społecznościach lokalnych.

Trudno ostatecznie rozstrzygnąć, czy warto posiadać domenę IDN. Rozważając tą kwestię kluczowe wydaje się jednak inne pytanie – kim jest docelowy odbiorca serwisu? Może warto zrezygnować z wielkiej grupy mało prawdopodobnych użytkowników po to, by zyskać tych, na których najbardziej nam zależy? ---

2BE.PL

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wybór domeny

Wybór domeny

Autorem artykułu jest Korneliusz Wieteska


Dobry adres internetowy jest najważniejszy dla działalności w interaktywnej rzeczywistości. Rynek nazw domen, mimo iż jest rynkiem bardzo młodym, zaczyna się gwałtownie kurczyć. Dzieje się tak dlatego, że adresy internetowe są unikatowe, żaden się nie powtarza. Najlepsze adresy internetowe zostały już dawno zarejestrowane i osiągają niebotyczne ceny. Posiadanie własnej strony WWW czy firmowego adresu e-mail jest dziś tak oczywiste jak posiadanie telefonu czy faksu. Jeśli jeszcze nie zarejestrowałeś adresu www dla siebie, spiesz się, nawet jeśli nie zamierzasz tworzyć serwisu internetowego. Nazwa domeny jest najważniejszym składnikiem inwestycji w internecie, a jej wybór jest kluczowy dla powodzenia całej inwestycji.

Istnieją dwa najważniejsze kryteria wyboru nazwy domeny: wybór nazwy własnej i wybór nazwy zawierającej słowa kluczowe. Powinny one uwzględniać przewidywaną odpowiedź na pytanie: „Jak internauta będzie szukał naszych produktów?”. Oba kryteria mają swoje wady i zalety i warto je zniwelować przez posiadanie kilku domen. Jednak przy promowaniu firmy w internecie pojawia sie pytanie: „Która domena ma być domeną główną?”.

Nazwa własna
Polecana dla działalności oferującej szeroki zakres produktów lub usług. Jej wykorzystanie zawsze ma sens, gdy nasza firma jest znana, posiada wieloletnią tradycję, ma ugruntowaną pozycję, oferujemy dobra luksusowe lub chcemy budować markę od podstaw. Należy pamiętać, że budowanie świadomości lub rozpoznawalności marki jest bardzo kosztowne i czasochłonne, jednak przy odpowiedniej promocji i po jakimś czasie okazuje się lepszym wyborem. Jeżeli nie wymyśliłeś jeszcze nazwy, musisz wiedzieć, że najłatwiej zapamiętujemy nazwy do 5 liter. Im więcej liter, tym gorzej. Starajmy się też, żeby nasza nazwa składała się z jednego wyrazu, choć nie jest to łatwe, z uwagi na ograniczoną ilość pozostałych domen. Unikajmy wszelkich tworów typu: „roman-bud” czy „ala-fryz”. Pamiętajmy, że jest ona wizytówką naszej firmy i nie może budzić negatywnych skojarzeń.

Nazwa zawierająca słowa kluczowe
Cały marketing internetowy to słowa kluczowe. Wykorzystywanie słów kluczowych w nazwie domeny jest zdecydowanie bardziej korzystne przy pozycjonowaniu czy reklamie za pomocą linków sponsorowanych, a to dlatego, że jest łatwe do reklamowania oraz bardziej skuteczne i dzięki temu wielokrotnie tańsze niż nazwa własna. Zdecydowanie polecane, gdy firma zamierza lub specjalizuje się w określonej działalności, zwłaszcza jeśli chcesz, by klienci byli lojalni wobec produktu. Domena nie musi być marką. Ma ułatwić odnalezienie naszej witryny, a więc musi być łatwa do zapamiętania i skojarzenia z określoną działalnością. Używając słowa kluczowego w adresie internetowym zapewniamy łatwy dostęp do swojej strony, osiągając szybciej i większe korzyści z prowadzonego na niej serwisu. Z czasem domena zawierająca słowo kluczowe może też stać się nazwą własną, przez przypisanie końcówki do nazwy. Warto zastanowić się nawet nad zmianą nazwy firmy, jeżeli posiada się wyjątkowo atrakcyjną domenę. Jeżeli asortyment firmy jest wąski, warto zarejestrować wydzielone domeny dla różnych produktów. Pamiętajmy, że wszystkie aktualne przeglądarki obsługują juz domeny IDN, czyli „Internationalized Domain Names” - angielska nazwa określająca domeny wielojęzyczne. Domena IDN zawiera polskie znaki diakrytyczne, dzięki czemu np. sprzedając pieczątki możemy zarejestrować www.pieczątki.com, a nie skazywać się na „pieczatki”.

Domeny globalne czy krajowe?
Kolejnym kryterium wyboru powinna być końcówka domeny. Najlepszym wyborem są domeny TLD, to z and. Top Level Domains, czyli domeny najwyższego poziomu. Przykładem takich domen są domeny .com, .net, a w Polsce za równie dobre, a nawet lepsze, uważane są krajowe domeny TLD - domeny .pl. Faktycznie jednak są to domeny drugiego poziomu. Domeny takie jak net.pl czy biz.pl uznajemy za domeny trzeciego poziomu i ich użycie ma sens wtedy, gdy pozostałe adresy są zajęte i zbyt drogie do odkupienia. Bez wartości marketingowej są subdomeny, np. .izy.pl, .mój.net. Przy wyborze domeny znaczenie ma też wartość wizerunkową końcówki, np. domena .com ma o wiele większą wartość niż .biz czy .info, a .com.pl większą niż .biz.pl czy info.pl. Jednak należy wiedzieć, że ilość zarejestrowanych adresów .com jest największa i najtrudniej znaleźć tu ciekawą domenę.

Rejestracja czy rynek wtórny?
Kupując domeny stajemy przed jeszcze jednym dylematem: czy tanio zarejestrować nieciekawą domenę u registratora czy może wydać więcej za domenę na rynku wtórnym. Rejestrując domenę na rynku pierwotnym zapłacimy od 19,90 zł do 999 zł, w zależności od registratora i od tego, czy domena jest w promocji. Jest to niewysoka cena, ale należy pamiętać o corocznym opłacaniu abonamentu domeny, na który niestety nie otrzymamy promocji. Zapewne zaskoczeniem jest wartość 999 zł za abonament, ale tyle kosztuje domena z końcówką .je, należąca do wyspy Jersey. Większość dobrych domen została dawno zarejestrowana, a ich właściciele żądają niebotycznych kwot za przeniesienie praw. Dlatego też alternatywą staje się możliwość rejestracji egzotycznych domen, wśród których największą popularnością cieszą się .in i .it dla działalności internetowej, .tv dla firm medialnych, .tm dla znaków towarowych itd.

Natomiast niewątpliwą zaletą zakupu domeny na rynku wtórnym jest przede wszystkim poprawa wizerunku. Kupując domenę z adresem .com automatycznie przystępujemy do elity reprezentowanej na wszystkich rynkach świata, natomiast domeny .pl są najwyżej oceniane przez naszych rodaków. Wiele polskich firm przez budowę serwisu na domenie .pl próbuje zaistnieć za granicą, jednak te domeny w warunkach rynku globalnego całkowicie się nie sprawdzają. Kupując domenę na rynku wtórnym, często możemy uzyskać wartości dodatkowe, takie jak: wysoki pagerank domeny, długość użytkowania lub odwiedziny domeny, co ma znaczenie dla wyszukiwarek.

Przy szukaniu nazwy domeny dla firmy czy produktu, zwłaszcza jeżeli dopiero rozpoczynamy działalność w internecie, warto dogłębnie poznać rynek lub skorzystać z wiedzy fachowców. Wiele osób kupuje domeny na własną rękę, działając intuicyjnie i bez rozeznania. Rynek domen internetowych jest jednak rynkiem spenetrowanym i opłaca się zasięgnąć rady profesjonalisty, gdyż błędy są bardzo kosztowne. ---

Korneliusz Wieteska Agencja interaktywna SYLYX http://www.sylyx.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wartość domeny

Wartość domeny

Autorem artykułu jest Korneliusz Wieteska


Jaka jest faktyczna wartość domeny? Nazwy domen w ostatnich latach są najlepszą inwestycją na świecie. Nazwy domen, jak dobre wino, z czasem nabierają coraz większej wartości. Jeśli nie zarejestrowałeś nazwy dla siebie, musisz się spieszyć, nawet jeśli nie zamierzasz tworzyć serwisu internetowego jeszcze dziś. Podobieństwo między adresem internetowym a adresem nieruchomości spowodowało, że wiele osób bardzo wcześnie zauważyło, iż jest to intratny sposób lokaty kapitału. O domenach napisano wiele, ale rynek domen, tak jak internet, jest rynkiem młodym i następują na nim gwałtowne zmiany. Nazwa domeny, a raczej jej potencjał, jest najważniejszym składnikiem tej inwestycji. Najczęstszym pytaniem staje się jaka jest faktyczna wartość domeny. Na to pytanie nie znajdziemy odpowiedzi, jednak z całą pewnością możemy określić, że ceny domen (zwłaszcza w Polsce) są nie doszacowane, właśnie dlatego, że zmiany na rynku są jeszcze zbyt gwałtowne. Czynniki kształtujące wartość domeny podlegają ciągłym zmianom. Zawartość słów kluczowych w nazwie domeny, dzięki którym łatwiejsze jest wypozycjonowanie serwisu, jest dziś tak samo istotna, jak długość domeny.


Przy ustalaniu wartości domeny posługujemy się określeniami:
Siła słowa kluczowego – ma szczególne znaczenie dla wyszukiwarek, a większość wejść na stronę pochodzi właśnie z tego źródła, czyli wyszukiwarka kieruje na Twoją stronę największy strumień ruchu. Użytkownicy internetu wiedzą, że też w wynikach ogólnych nie znajdą szybko tego, czego potrzebują i nauczyli się bardziej konkretyzować swoje zapytania; często np. wpisują szukane słowa bezpośrednio w przeglądarkę. Inne słowa są trudniejsze do wypozycjonowania, w związku z czym musisz za nie drożej płacić.
Wartość marketingowa – mówi nam, jakie potencjalne korzyści może uzyskać właściciel domeny.
Możliwość pozycjonowania - szanse wypromowania domeny na jak najwyższe pozycje w wynikach wyszukiwania dla wyrażeń kluczowych.
Współczynnik ruchu – ruch jaki generuje i może generować domena.
Potencjał rozwoju - unikatowe nazwy są dobrem niezwykle rzadkim, a wiele osób jest gotowych zapłacić naprawdę duże pieniądze za dobry, łatwy i tematyczny adres.
Łatwość zapamiętywania - domena musi kojarzyć się z nazwą firmy lub typem działalności, a najlepiej z produktem oferowanym przez firmę, bo właśnie tego szukają internauci.
Liczba słów – im mniej tym lepiej.
Niepożądane znaki – dodatkowe znaki znacząco obniżają wartość domeny. Wyjątkiem stają się znaki narodowe oraz „-” przy długich nazwach.
Długość nazwy - ma wpływ na łatwość zapamiętywania.
Konkurencyjność nazwy - czyli ilość innych domen w tej samej nazwie oraz język wyszukiwania. Dodatkowymi zaletami są prostota i intuicyjność.
Współczynnik PR - Pagerank - matematyczny algorytm stworzony przez Google, na podstawie którego określana jest ważność adresów www. dla tej wyszukiwarki.
Współczynnik TLD - W przypadku rodzimego rynku największą wartość prezentują domeny krajowe typu ccTLD czyli .pl, ale zaczyna się to zmieniać na korzyść domen funkcjonalnych gTLD np. .com .net .info. Bez wartości są subdomeny np. izy.pl, dog.pl


Wartość domeny mogą określać też inne czynniki, zależnie od ich rodzaju i zastosowania. Często domeny rejestrowane są w innych celach niż budowa serwisu. Działania takie są często określane jako nieetyczne więc nie będę ich przybliżał. Nie jest możliwe dokładne ustalenie wartości domeny. Wszystkie wyceny, nawet przez firmy bezpodstawnie zajmujące sie wyceną, często odbiegają od realiów. Najbardziej dokładnym sposobem jest wystawienie domeny w ofercie publicznej, ale czekając na klienta można uzyskać wyższą cenę. Jedno jest pewne: inwestycja w domeny internetowe stała sie znakomitym sposobem inwestowania, ale tylko po dogłębnym poznaniu rynku lub skorzystaniu z wiedzy fachowców. --- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Dlaczego warto posiadać domenę?

Dlaczego warto posiadać domenę?

Autorem artykułu jest Damian Daszkiewicz


W tym krótkim artykule chciałbym poruszyć pewien bardzo ważny problem jakim jest posiadanie własnej domeny. Obecnie domeny są tanie jak barszcz, ja jednak pamiętam czasy, gdy domeny były bardzo drogie. Właśnie w tamtych czasach nie kupiłem domeny co było dużym błędem. A jak wiadomo najlepiej jest się uczyć na błędach... cudzych. W tym krótkim artykule chciałbym poruszyć pewien bardzo ważny problem jakim jest posiadanie własnej domeny. Obecnie domeny są tanie jak barszcz, ja jednak pamiętam czasy, gdy domeny były bardzo drogie. Właśnie w tamtych czasach nie kupiłem domeny co było dużym błędem. A jak wiadomo najlepiej jest się uczyć na błędach... cudzych.

Załóżmy pewną sytuację: kupujesz (albo dostajesz w ramach "sponsoringu" konto na stronę internetową o adresie np. jasio.serwer.pl. Rozwijasz stronę przez kilka lat, ciągle dodając nowe artykuły (recenzje produktów itp.). Wyszukiwarki internetowe indeksują Twoją stronę i często na wiele fraz Twoja strona jest w pierwszej dziesiątce wyników. Sytuacja jest idealna, masz duży ruch praktycznie za darmo. Ale załózmy, że nagle serwer będzie kiepsko działał (np. ciągle będą "pady", albo się pokłócisz z administratorem, albo np. cena abonamentu drastycznie wzrośnie (np. ze 100 zł rocznie do 500 zł). Wtedy postanawiasz przenieść serwis na inny serwer. Zmienia się adres Twojej strony, minie kupa czasu, zanim wyszukiwarki ponownie zaindeksują Twoją stronę i odbudujesz swoją pozycję. Jednym słowem tragedia. Gdybyś posiadał domenę, to taka przeprowadzka ograniczałaby się tylko do zmiany DNSów w panelu administracyjnym domeny (strona byłaby na innym serwerze, ale jej adres by się nie zmienił).

Sam na początku swojej przygody z internetem miałem kilka przygód ze sponsoringiem (obecnie sponsoring nie jest tak popularny jak dawniej, gdyż ceny serwerów są niższe niż kilka lat temu). Sponsoring polega na tym, że dostajesz za darmo serwer na (wartościową stronę) w zamian za to, że w widocznym miejscu zamieścisz banner reklamujący usługi hostingowe danej firmy. Miałem 3 serwisy na różnych serwerach w ramach sponsoringu. Pierwszy nagle zniknął. Drugi chodził w miarę dobrze, później w ciągu 3 miesięcy zaliczył 2 misięczne "pady" a na końcu się okazało, że albo będę normalnie płacił abonament, albo mam się wynosić. Trzeci serwer chodzi nadal, z tym że ostatnio coraz częściej są różne awarie i musiałem przenieść stronę na inny lepszy serwer. W przypadku dwóch pierwszych serwisów nie miałem domeny więc sytuacja nie była zbyt ciekawa.

Dlatego warto wydać pare złotych na domenę, choćby nawet na domenę .com. Domeny globalne można nabyć już nawet za 25 zł. ---

Damian Daszkiewicz prowadzi serwis SkutecznyPartner.pl poświęcony programom partnerskim

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Uwaga na domeny

Uwaga na domeny

Autorem artykułu jest Kira F.


To, że płacisz za domenę i przez jakiś czas jej używasz, niekoniecznie musi oznaczać że jest ona Twoja. Sprawdź dokładnie umowę ze swoim pośrednikiem - unikniesz przykrych niespodzianek. To, że płacisz za domenę i przez jakiś czas jej używasz, niekoniecznie musi oznaczać że jest ona Twoja. Sprawdź dokładnie umowę ze swoim pośrednikiem - unikniesz przykrych niespodzianek.

Domena internetowa - unikalny adres strony WWW - potrzebna jest nie tylko dbającym o swój sieciowy wizerunek firmom, ale także coraz częściej użytkownikom prywatnym, którzy również pragną mieć "swój kawałek sieci".

Dobrze wybrana i prosta domena to znacznie większa oglądalność wirtyny WWW. Właściwie dobrany adres URL nie tylko łatwiej zapada w pamięć, ale również ułatwia pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych.

Wszystkie domeny polskie rejestrowane są w NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa). Pełni on funkcję "registry", czyli krajowego rejestru nazw internetowych w domenie .pl.

W Internecie znaleźć można jednak bardzo wiele różnych firm oferujących rejestrację domeny. Nie jest to w żaden sposób sprzeczne z tym, co napisałam powyżej: wszystkie te firmy oferują bowiem tylko pośrednictwo w rejestracji, pomiędzy Tobą i NASKiem.

Pośredników takich można z grubsza podzielić na dwie grupy:

Partnerzy NASK

Są to podmioty, z którymi NASK podpisał Porozumienie dotyczące rejestracji i utrzymywania nazw domen internetowych. Takie firmy są wcześniej przez NASK sprawdzone pod kątem ilości rejestrowanych domen, terminowości i możliwości technicznych oraz zabezpieczenia danych klientów.

Lista partnerów dostępna jest na stronach www.dns.pl

Pośrednicy indywidualni

Są to zwykle firmy, które mimo braku podpisanej z NASK umowy na własną rękę pośredniczą w rejestracji domen. Tą grupę należy znacznie dokładniej sprawdzać pod kątem wiarygodności i uczciwości - całą naszą współpracę z nimi reguluje wyłącznie podpisana umowa.

Na co należy uważać?

Po pierwsze: zawsze sprawdzaj, na kogo rejestrowana jest domena.

Jeśli pośrednik zarejestruje ją na siebie, w razie jakichkolwiek problemów odzyskanie domeny będzie bardzo trudne. Nie będziesz też prawdopodobnie mgła przenieść jej do innego dostawcy usługi - albo firma zaproponuje Ci taką cenę, że zrezygnujesz.

Po drugie: upewnij się, że posiadasz kod "authinfo".

Kod ten umożliwia Ci transfer domeny. Partnerzy NASK mają obowiązek niezwłocznego wydania Ci go bez stawiania żadnych dodatkowych warunków. Jeżeli Twój pośrednik nie jest na liście partnerów, upewnij się czy i na jakich warunkach kod ten zostanie przekazany.

Jeśli firma z jakichś powodów próbuje zatrzymać go do własnej wiadomości, możesz z góry spodziewać się kłopotów, kiedy zdecydujesz się na zmianę rejestratora domeny.

Po trzecie: upewnij się, że NASK otrzyma Twój poprawny adres e-mail.

W przypadku istotnych zmian, np. danych abonenta domeny, na ten właśnie adres wysyłane jest potwierdzenie ich dokonania. Tylko prawidłowy e-mail pozwoli Ci mieć dostęp na bieżąco do ważnych informacji na temat tego, co dzieje się z Twoją domeną.

I po czwarte: uzgodnij dokładnie sposób dokonywania kolejnych wpłat za przedłużenie domeny.

Solidna firma wyśle Ci przed końcem okresu rozliczeniowego przypomnienie o konieczności dokonania opłaty. Dowiedz się, jakie zwyczaje panują u rejestratora, z którym zamierzasz podpisać umowę.

Jeżeli Twoim pośrednikiem jest Partner NASKu, masz możliwość dochodzenia swoich praw. Na stronach www.dns.pl w dziale "Prawa Abonenta" znajdziesz następującą informację:

"W przypadku, gdy spotkasz się z działaniami sprzecznymi z w/w punktami a przede wszystkim z Zasadami rejestracji i utrzymywania nazw domen w NASK, poinformuj nas o tym pisemnie."

Podany też został odpowiedni adres oraz lista koniecznych informacji.

Zwracaj zawsze baczną uwagę na zawartość umowy z rejestratorem. Twoja domena to Twój wizerunek w Internecie, warto więc o nią odpowiednio zadbać. ---

Autorka: Kira® Więcej moich tekstów znajdziesz tutaj: http://cyber-girl.net

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl